Strona główna > Podatki > Artysta malarz w Polsce: Działalność gospodarcza czy osoba fizyczna?
Artysta malarz w Polsce: Działalność gospodarcza czy osoba fizyczna?

Kompleksowy, ale łatwy do zrozumienia przewodnik po podatkach i rozliczeniach dla artystów.
Pani Anna (imię zmienione) trafiła do naszego biura z klasycznym dylematem: czy jako artysta malarz prowadzący sprzedaż obrazów powinna zarejestrować działalność gospodarczą? Od trzech lat malowała w domowym atelier, sprzedając swoje prace znajomym i przez media społecznościowe. „To tylko hobby, które trochę zarabia” – mówiła na pierwszym spotkaniu. „Przecież nie prowadzę żadnego biznesu, prawda?”.
Problem pojawił się, gdy lokalny dom kultury poprosił ją o fakturę za zakupiony obraz. „Nie mogę wystawić faktury, bo nie mam firmy” – odpowiedziała. Ale czy na pewno?
Zgodnie z polskim prawem, działalnością gospodarczą jest „zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły” (Art. 3 Ustawy Prawo Przedsiębiorców). Brzmi prosto, ale diabeł tkwi w szczegółach.
Artysta malarz a podatki – co musisz wiedzieć?
Trzy kluczowe pytania, które zadał nasz księgowy:
- Czy działalność jest zarobkowa?
„Ale ja często sprzedaję poniżej kosztów materiałów!” – argumentowała Pani Anna.
Niestety, jak wyjaśniliśmy, istotny jest sam zamiar osiągnięcia dochodu, a nie faktyczny zysk. Nawet jeśli artysta ponosi stratę, ale działa z zamiarem zarobku, spełnia to kryterium. - Czy działalność jest zorganizowana?
Tu Pani Anna była pewna swojej racji: „Przecież maluję w domu, kiedy mam czas!”
Pokazaliśmy jej jednak, że „zorganizowanie” w dzisiejszych czasach oznacza znacznie więcej. Jej aktywny profil na Instagramie, regularne posty o nowych pracach, przyjmowanie zamówień przez Messengera – to wszystko wskazuje na działalność zorganizowaną. Platformy społecznościowe zapewniają bowiem ustrukturyzowane sposoby dotarcia do klientów i przetwarzania sprzedaży. - Czy działalność jest ciągła?
„Sprzedaję może jeden obraz miesięcznie” – broniła się artystka.
Wyjaśniliśmy, że ciągłość nie oznacza działania bez przerwy. Istotny jest zamiar powtarzalności. Kilkanaście obrazów rocznie, nawet jeśli sprzedawanych nieregularnie, może już spełniać to kryterium. Jak pokazuje orzecznictwo, wzorzec i zamiar sprzedaży są ważniejsze niż ścisła częstotliwość.
Sprzedaż obrazów: podatki. Odkrycie, które zmieniło wszystko: 50% kosztów uzyskania przychodu artysta
Podczas analizy dokumentów Pani Anny odkryliśmy, że jej roczne przychody ze sprzedaży obrazów wyniosły w ubiegłym roku 45 000 złotych. To znacznie poniżej limitu 200 000 zł zwalniającego z VAT, ale…
„Czy wie Pani o 50% kosztach uzyskania przychodu?” – zapytał nasz specjalista.
Oczy Pani Anny rozszerzyły się ze zdumienia. Okazało się, że jako osoba fizyczna sprzedająca własne dzieła sztuki może korzystać z przychodów z praw majątkowych (Art. 18 Ustawy o PIT) i stosować 50% kosztów uzyskania przychodu – do limitu 120 000 zł rocznie! To kluczowa informacja dla każdego, kto zastanawia się, jak rozliczyć sprzedaż obrazów. Dwie drogi – dwa różne światy: Artysta malarz działalność gospodarcza czy rozliczenia prywatne?
Wariant 1: Pozostanie osobą fizyczną (przychody z praw majątkowych)
Gdyby Pani Anna zdecydowała się rozliczać jako osoba fizyczna z przychodów z praw majątkowych:
- Mogłaby stosować 50% KUP, co przy przychodzie 45 000 zł daje 22 500 zł kosztów.
- Nie płaciłaby składek ZUS z tego tytułu.
- Rozliczałaby się raz w roku w zeznaniu PIT-36.
Jej podatek przy skali podatkowej wyniósłby zaledwie około 0 zł (dzięki kwocie wolnej od podatku). To często najkorzystniejszy sposób podatkowy na sprzedaż obrazów.
Wariant 2: Rejestracja działalności gospodarczej (JDG)
Gdyby zarejestrowała JDG jako artysta malarz działalność gospodarcza:
- Utraciłaby możliwość stosowania 50% KUP.
- Musiałaby płacić składki ZUS (choć mogłaby skorzystać z ulgi na start).
- Zyskałaby możliwość odliczania rzeczywistych kosztów.
- Mogłaby wystawiać faktury.
Sprawdź, ile kosztuje miesięczna obsługa księgowa przy takiej działalności.
Zarabiasz za granicą? Zostaw księgowość i A1 specjalistom.
Specjalizujemy się w obsłudze firm działających międzynarodowo. Przejmiemy od Ciebie cały ciężar formalności – od występowania o Zaświadczenia A1 ZUS i ich rozliczania, po kompleksową księgowość Twojej firmy. Opisz krótko swoją sytuację, a my przygotujemy wycenę dopasowaną do Twojego biznesu.
Pułapka VAT – o czym artyści często zapominają
„Ale przecież jestem zwolniona z VAT!” – mówiła Pani Anna.
Tak, ale… Zwolnienie w Art. 15 ust. 3a Ustawy o VAT dotyczy tylko usług twórców wynagradzanych honorariami za przekazanie praw autorskich. Bezpośrednia sprzedaż fizycznych obrazów to dostawa towarów, która podlega normalnym zasadom VAT!
Oznacza to, że nawet działając jako osoba fizyczna, Pani Anna musi monitorować swoje obroty. Po przekroczeniu 200 000 zł stanie się podatnikiem VAT automatycznie. Co wybrała Pani Anna? Działalność nierejestrowana artysta i rozliczenia prywatne
Po długiej analizie, Pani Anna zdecydowała się pozostać osobą fizyczną. Dlaczego?
- Jej rzeczywiste koszty (farby, płótna, pędzle) wynosiły około 8 000 zł rocznie – znacznie mniej niż 50% przychodów.
- Nie potrzebowała regularnie wystawiać faktur.
- Ceniła sobie prostotę rozliczeń i brak comiesięcznych obowiązków.
Dodatkowo. założyła działalność nierejestrowaną artysta, która pozwala jej legalnie sprzedawać obrazy do limitu 75% minimalnego wynagrodzenia miesięcznie (w 2025 roku to około 3 490 zł). To idealne rozwiązanie, aby legalnie testować rynek i sprawdzać, jak rozliczyć sprzedaż obrazów na początku drogi. Kiedy warto rozważyć artysta malarz działalność gospodarcza?
Z naszego doświadczenia wynika, że rejestracja JDG ma sens, gdy:
- Rzeczywiste koszty przekraczają 50% kosztów uzyskania przychodu.
- Potrzebujesz regularnie wystawiać faktury VAT.
- Współpracujesz z galeriami i instytucjami.
- Twoje przychody są na tyle wysokie, że korzyść z 50% KUP (limit 120 000 zł) jest mniejsza niż z odliczania rzeczywistych kosztów.
Nadchodzące zmiany – status artysty zawodowego, a artysta malarz, a podatki
Warto wspomnieć o planowanej ustawie o statusie artysty zawodowego, która ma wejść w życie 1 stycznia 2026 roku. Przewiduje ona możliwość uzyskania specjalnego statusu uprawniającego do dopłat do składek ZUS dla najmniej zarabiających artystów. To może zmienić kalkulację – obecnie brak obowiązku płacenia ZUS to jedna z głównych zalet rozliczania się jako osoba fizyczna. W przyszłości ta przewaga może zniknąć. Praktyczne wskazówki na koniec:
Jak rozliczyć sprzedaż obrazów bez stresu?
Praktyczne wskazówki na koniec: Jak rozliczyć sprzedaż obrazów bez stresu?
- Dokumentuj wszystko – nawet jeśli działasz jako osoba fizyczna, prowadź ewidencję sprzedaży. To klucz do zrozumienia Twojej sytuacji w kontekście sprzedaży obrazów podatki.
- Monitoruj przychody – przekroczenie limitów może oznaczać obowiązek rejestracji
- Rozważ interpretację indywidualną – w razie wątpliwości, złóż wniosek do Krajowej Informacji Skarbowej
- Nie czekaj z decyzją – im dłużej zwlekasz, tym większe ryzyko problemów z urzędem skarbowym
Epilog
Pani Anna od roku rozlicza się jako osoba fizyczna. Ostatnio przysłała nam zdjęcie z wernisażu w lokalnej galerii. „Sprzedałam pięć obrazów jednego wieczoru!” – napisała w mailu. „Chyba czas pomyśleć o tej działalności gospodarczej…”
I właśnie o to chodzi. Forma rozliczenia powinna ewoluować wraz z Twoją sztuką. Nie ma jednej słusznej drogi – jest ta, która najlepiej odpowiada Twojej obecnej sytuacji.
Pamiętaj: koszt profesjonalnej porady księgowej to inwestycja, która może zaoszczędzić Ci tysięcy złotych i wielu nieprzespanych nocy. Bo w końcu – Ty masz malować, a my zajmiemy się resztą.
️ Najczęstsze pytania, które zadają nam artyści (FAQ)
1. Czy muszę mieć firmę, żeby sprzedawać swoje obrazy?
To zależy. Jeśli Twoja sprzedaż ma charakter jednorazowy lub okazjonalny i nie przypomina klasycznej działalności zarobkowej, nie musisz od razu zakładać działalności gospodarczej. Możesz funkcjonować jako osoba fizyczna, a nawet — w określonych przypadkach — w ramach działalności nierejestrowanej.
2. Kiedy moje hobby staje się „oficjalnym” biznesem?
Wtedy, gdy zaczynasz działać w sposób zorganizowany, powtarzalny i z myślą o zarobku. Jeśli promujesz swoją twórczość online, przyjmujesz regularnie zamówienia, prowadzisz komunikację z klientami i generujesz z tego przychody — fiskus może uznać, że prowadzisz działalność gospodarczą, nawet jeśli Ty tego tak nie nazywasz.
3. Co to są te „50% koszty uzyskania przychodu” i czy mogę z nich skorzystać?
To specjalna ulga dla twórców. Jeśli sprzedajesz swoje autorskie obrazy jako osoba fizyczna (bez firmy), możesz rozliczać się z tytułu praw majątkowych. Wtedy aż połowa Twojego przychodu może zostać potraktowana jako koszt, co oznacza mniej podatku do zapłaty. Ale uwaga — ten przywilej ma roczny limit.
4. Co daje działalność nierejestrowana?
To bardzo dobre rozwiązanie na początek. Możesz legalnie sprzedawać swoje prace, nie rejestrując firmy i nie płacąc składek ZUS — pod warunkiem, że Twoje miesięczne przychody nie przekraczają określonego limitu (w 2025 roku to około 3 490 zł). Idealne, jeśli chcesz „przetestować” swoje działania.
5. Czy sprzedaż obrazów podlega VAT?
Tak, ale dopiero po przekroczeniu 200 000 zł przychodów rocznie. Wcześniej możesz korzystać ze zwolnienia. Warto jednak wiedzieć, że sprzedaż fizycznych dzieł (jak obrazy czy grafiki) to nie to samo co usługa – tu obowiązują inne przepisy, i nie każdy artysta automatycznie kwalifikuje się do zwolnienia.
6. Kiedy warto założyć działalność gospodarczą jako artysta?
Wtedy, gdy Twoje koszty są wyższe niż 50% przychodów, gdy współpracujesz z galeriami, potrzebujesz wystawiać faktury, albo planujesz dynamicznie rozwijać swoją działalność. Artysta malarz i działalność gospodarcza, czyli JDG daje więcej formalnych możliwości, ale też więcej obowiązków, więc warto to dobrze przemyśleć lub skonsultować z księgowym.
7. Co się zmieni w 2026 roku w związku ze statusem artysty?
Planowana ustawa ma wprowadzić możliwość uzyskania statusu zawodowego artysty, który będzie dawał dostęp do dopłat do składek ZUS. To dobra wiadomość dla tych, którzy zarabiają mało, ale tworzą na poważnie. Może to wpłynąć na opłacalność przechodzenia na działalność gospodarczą.
Dbamy o to, aby nasze artykuły były praktyczne i oparte na realnym doświadczeniu.
Pamiętaj jednak, że podatki i księgowość, zwłaszcza w przypadku
jednoosobowej działalności gospodarczej z dochodami zagranicznymi i zaświadczeniem A1
z ZUS, wymagają indywidualnej analizy. To, co działa w jednym przypadku, w innym może wyglądać zupełnie inaczej.
Jeśli chcesz mieć pewność, że Twoja sytuacja jest rozliczona prawidłowo,
skontaktuj się z nami – Biuro Rachunkowe Precyzja chętnie Ci w tym pomoże.
Przeczytaj również
mar 23, 2026
Zatrudnienie z USA w Polsce? Tak działa przeniesienie obowiązku płatnika ZUS
mar 22, 2026
Alternatywa employer of record polska
sie 30, 2025
Czy jeśli pani Anna sprzedała pięć obrazów na wernisażu, to, przy założeniu, że przekroczyła tym samym miesięczny limit przychodu na działalności nierejestrowanej, musi w ciągu 7 dni zarejestrować firmę?
Pani Joanno,
Jeżeli sprzedaż pięciu obrazów na wernisażu spowodowała, że Pani Anna przekroczyła ten limit w danym miesiącu, wówczas – jeśli faktycznie prowadziła działalność nierejestrowaną – ma obowiązek zarejestrować działalność gospodarczą w CEIDG w terminie 7 dni od dnia przekroczenia limitu.
Jednak jeśli Pani Anna nie prowadziła formalnie działalności nierejestrowanej (była to jednorazowa sprzedaż lub sprzedaż okazjonalna), to samo przekroczenie wskazanego progu przychodu nie musi automatycznie oznaczać konieczności rejestracji firmy. W takiej sytuacji urząd może oceniać sprawę w szerszym kontekście – biorąc pod uwagę m.in. częstotliwość i powtarzalność sprzedaży, jej zorganizowany charakter oraz zamiar kontynuacji działań. Dopiero spełnienie łącznie przesłanek ciągłości i zorganizowania może powodować uznanie działań za działalność gospodarczą.
Pozdrawiam serdecznie,
A jeśli Pani Anna założyłam działalność, ale jednak nie było to opłacalne i np.zawiesiła tą działalność po jakimś czasie,żeby nie płacić Zusu, kiedy nie miała sprzedaży to wraca bez problemu do rozliczeń jako osoba fizyczna? Bo działalności nierejestrowanej już nie może prowadzić przez 5 lat chyba po zawieszeniu lub zamknięciu działalności gospodarczej. Jak to w takim przypadku by wyglądał? Albo gdyby Pani Anna miała wcześniej działalność gospodarczą w zupełnie innej branży i ją zawiesiła lub zlikwidowała to też w sumie jedyną opcją jest rozliczenie jako osoba fizyczna i ewentualne ponowne założenie działalności gospodarczej gdyby zaczęła dużo sprzedawać?
Pani Dominiko,
To zależy od tego, jak długo działalność była zarejestrowana i co się z nią stało formalnie (zawieszenie vs. zamknięcie/likwidacja), a nie tylko od tego, że nie była opłacalna.
Działalność nierejestrowana ma limit „świeżości”: nie można jej prowadzić, jeśli w ciągu ostatnich 60 miesięcy (5 lat) prowadziła Pani działalność gospodarczą. To, jak dokładnie liczy się ten okres w przypadku zawieszenia (czy okres zawieszenia wlicza się do tych 60 miesięcy, czy nie, oraz czy sam zawieszony, niewykreślony wpis w CEIDG już wyklucza działalność nierejestrowaną) to szczegół, w którym literalne przepisy i praktyka bywają rozbieżnie interpretowane – nie chcemy podawać tu jednoznacznej reguły, żeby nie wprowadzić Pani w błąd.
To samo dotyczy sytuacji z wcześniejszą działalnością w innej branży, którą zawieszono lub zlikwidowano. Żeby bezpiecznie ustalić, czy i od kiedy Pani Anna (lub Pani, w analogicznej sytuacji) mogłaby wrócić do rozliczeń jako osoba fizyczna, potrzebna jest analiza konkretnych dat (rejestracja, zawieszenie, ewentualne wykreślenie, ostatnia faktycznie wykonywana działalność) – rekomendujemy to sprawdzić indywidualnie, najlepiej przed podjęciem sprzedaży, a nie po fakcie.
Pozdrawiam serdecznie,
Olga Bielecka
Dzień dobry, rozważmy taki teoretyczny scenariusz: twórca jest osobą fizyczną, zamierza z tego się utrzymywać w dłuższej perspektywie, ale raz na jakiś czas przekracza limit 75% minimalnego wynagrodzenia miesięcznie, sprzedając sporadycznie, ale za wyższe ceny.Przez ,,sporadycznie” rozumiemy ,,kilka razy w roku”, a przy tym czasem raz na 3-4 miesiące, innym razem tak się złoży, że w tym samym miesiącu, bo zarobki w tym zawodzie są nieregularne . Czy zobowiązywałoby to również do założenia działalności jednoosobowej i związanych z tym kosztów, przy założeniu, że przez następne kilka miesięcy ta nowa działalność może zarabiać na siebie 0 zł?
Pani Krystyno,
Sama nieregularność sprzedaży nie zmusza do JDG. Liczy się limit przychodu w działalności nierejestrowanej.
– Od 1.01.2026 limit jest kwartalny: 225% minimalnego wynagrodzenia na kwartał. Przy minimalnym 4 806 zł daje to 10 813,50 zł na kwartał.
– Jeśli przekroczy Pani limit w danym kwartale, wtedy trzeba zarejestrować JDG (co do zasady w 7 dni od przekroczenia).
– To, że po rejestracji przez kilka miesięcy może być 0 zł, nie zmienia obowiązku rejestracji po przekroczeniu limitu.
Pozdrawiam serdecznie,
No dobrze, a jeśli już mam zarejestrowaną JDG to jaki Vat na fakturze należy wpisać, dla obrazów które sam maluję?
Panie Konradzie,
Stawka VAT dla sprzedaży własnych obrazów zależy od kilku czynników naraz: czy sprzedaje Pan jako twórca oryginalnych dzieł sztuki we własnym imieniu (co bywa traktowane inaczej niż standardowa sprzedaż towarów), jaki jest Pana status podatnika VAT (zwolnienie podmiotowe czy rejestracja VAT), a stawki i zwolnienia dla twórczości w tym zakresie bywają zmieniane – dlatego nie chcemy podawać tu konkretnego procentu „na wyrost”, bo błędnie zastosowana stawka rodzi ryzyko korekty i odsetek.
Najbezpieczniej sprawdzić to indywidualnie, najlepiej z aktualną klasyfikacją PKWiU/CN dla Pana konkretnych prac i sprawdzeniem obowiązującej w tym momencie stawki – zapraszamy do kontaktu, chętnie pomożemy to ustalić dla Pana konkretnej sytuacji.
Pozdrawiam serdecznie,
Olga Bielecka
Dziękuję, jeszcze jedno pytanie mnie nurtuje: jeśli twórca, przekraczając limit działalności nierejestrowanej ma obowiązek stać się przedsiębiorcą ( przestaje być traktowany jako twórca / nie prowadzi, wg obecnych przepisów, działalności artystycznej ), to nadal będzie mógł się starać o uzyskanie statusu artysty zawodowego i łączących się z tym uprawnień, w myśl nadchodzącej ustawy o tym statusie ? Nie przestaje przecież być artystą/twórcą tylko dlatego, że chwilowo trochę więcej zarabia, problemy charakterystyczne dla tego rodzaju pracy pozostają te same. Czy nowa ustawa bierze to pod uwagę?
Pani Krystyno,
To pytanie dotyczy ustawy, która jeszcze nie weszła w życie, więc z ostrożnością – nie możemy przesądzać, jak ostatecznie zostaną skonstruowane kryteria statusu artysty zawodowego, bo mogą się zmienić na etapie prac legislacyjnych.
Z tego, co wynika z dotychczasowych zapowiedzi, projektowany status ma odnosić się do faktycznego wykonywania działalności artystycznej/twórczej, a nie do formy prowadzenia rozliczeń (JDG, działalność nierejestrowana czy inna) – w tym sensie samo zarejestrowanie firmy nie powinno automatycznie wykluczać z bycia „artystą” w rozumieniu tej ustawy. Ale to, jakie warunki formalne trzeba będzie spełnić (np. udokumentowanie działalności artystycznej, ewentualne rejestry), poznamy dokładnie dopiero po ogłoszeniu finalnej treści przepisów.
Polecamy śledzić oficjalne komunikaty Ministerstwa Kultury – na tym etapie każda bardziej szczegółowa odpowiedź byłaby spekulacją, a nie chcemy Pani takiej udzielać.
Pozdrawiam serdecznie,
Olga Bielecka
Dzień dobry,
mam zawieszoną działalność JDG, pracuję na etacie w innej branży.
Obrazy powstają nieregularnie, sprzedaży jeszcze nie było, trochę się ich nazbierało i dopiero zamierzam je sprzedawać. Oczywiście nowe będą też powstawały i też będą sprzedawane.
Czy mogę rozliczać się jak osoba fizyczna (przychody z praw majątkowych)? Zarazem nie chce przenosić własności praw autorskich razem ze sprzedażą fizycznego obrazu.
Panie Janie,
To zależy od tego, jak faktycznie wygląda sprzedaż, a nie tylko od tego, że działalność jest zawieszona.
Przychody z praw majątkowych (bez przeniesienia praw autorskich, czyli np. z udzielenia licencji) to inna kategoria niż przychód ze sprzedaży fizycznego przedmiotu (obrazu) wraz z przeniesieniem jego własności – jeśli sprzedaje Pan sam obraz, a nie licencję na jego wykorzystanie, to zwykle nie jest to przychód z praw majątkowych, nawet jeśli nie przenosi Pan praw autorskich do dzieła. Rozróżnienie „sprzedaję nośnik” vs „sprzedaję/licencjonuję prawo” bywa w praktyce trudne do jednoznacznego zakwalifikowania i urząd może to oceniać inaczej niż zakładamy w komentarzu.
Do tego: zawieszona działalność JDG nie oznacza automatycznie, że każda inna sprzedaż związana z Pana twórczością rozliczana jest już poza działalnością – jeśli sprzedaż obrazów ma charakter zorganizowany i powtarzalny (nawet nieregularny), urząd może uznać, że to wciąż działalność gospodarcza, tylko formalnie zawieszona, a nie prywatna sprzedaż osoby fizycznej.
To jest temat, w którym rekomendujemy indywidualną analizę – najlepiej z opisem, jak konkretnie planuje Pan sprzedawać te obrazy (jednorazowo, cyklicznie, przez galerię, samodzielnie).
Pozdrawiam serdecznie,
Olga Bielecka
Witam, co w przypadku gdy artysta nie kwalifikuje się do nierejestrowanej działalności [w ciągu ostatnich 60 miesięcy (5 lat) prowadził firmę], a przychód z twórczości jest zbyt mały, by opłacało się zakładać firmę?
pozdrawiam
Panie Tomku,
Nie znając całej pańskiej sytuacji, mogę odpowiedzieć jedynie, że sam brak możliwości skorzystania z działalności nierejestrowanej nie oznacza jeszcze automatycznie obowiązku zakładania firmy.
Kluczowe znaczenie ma to, w jaki sposób wykonywana jest ta działalność. Jeżeli jest ona prowadzona w sposób zorganizowany i ciągły, może zostać uznana za działalność gospodarczą nawet przy niewielkich przychodach. Jeżeli natomiast chodzi o pojedyncze lub okazjonalne przychody z twórczości, w niektórych przypadkach możliwe jest ich rozliczenie poza działalnością gospodarczą, np. w ramach praw autorskich.
Żeby odpowiedzieć rzetelnie, trzeba byłoby przeanalizować konkretny model działania, sposób sprzedaży, rodzaj umów i powtarzalność tych czynności.
Witam jeszcze raz, w analizowanym przykładzie pani Anna uzyskała ze sprzedaży obrazów w poprzednim roku 45 tys. zł. Z tego wynika, że musiała przekroczyć obowiązujący w tamtym czasie limit miesięczny (dla działalności nierejestrowanej). Nie zarejestrowała jednak JDG, zdecydowała się pozostać osobą fizyczną, która może stosować 50 % KUP ( co w przykładzie daje przychód- 45000 i 22 500 zł kosztów). Nie musiała płacić składek ZUS ani zarejestrować JDG. Jak można jednocześnie korzystać z 50 % KUP do 120 tysięcy zł, i nie przekroczyć limitu sprzedaży działalności nierejestrowanej? Nadal tego nie rozumiem. Bardzo proszę o wyjaśnienie. Pozdrawiam.
Pani Krystyno,
Rozumiem, skąd niejasność – to dwa osobne mechanizmy, które nie „zerują się” wzajemnie automatycznie.
50% koszty uzyskania przychodu (do limitu 120 000 zł rocznie) to ulga dotycząca sposobu opodatkowania przychodu z określonych źródeł – typowo z korzystania z praw autorskich/rozporządzania nimi (np. w umowach o dzieło z przeniesieniem praw, umowach licencyjnych). Limit działalności nierejestrowanej to osobny próg, dotyczący tego, czy w ogóle trzeba zarejestrować działalność gospodarczą, niezależnie od tego, jak potem liczone są koszty.
To, że w opisanym przykładzie Pani Anna miała przychód 45 000 zł i zastosowała 50% KUP, nie zmienia faktu, że jeśli w danym miesiącu przekroczyła limit działalności nierejestrowanej, powinna była zarejestrować JDG – to dwa niezależne od siebie wymogi, które trzeba sprawdzać osobno. Możliwość zastosowania 50% KUP zależy od tego, czy przychód faktycznie kwalifikuje się jako pochodzący z korzystania z praw autorskich (a nie każda sprzedaż obrazu automatycznie się tak kwalifikuje – patrz też pytanie o przeniesienie własności nośnika a praw autorskich), a nie od tego, czy przekroczono limit działalności nierejestrowanej.
W praktyce oba tematy trzeba oceniać razem, ale niezależnie – stąd wrażenie, że się „nie zgadzają”. Rekomendujemy sprawdzenie z księgowością, czy konkretny rodzaj przychodu Pani Anny faktycznie kwalifikuje się do 50% KUP, zanim przyjmie się to za pewnik.
Pozdrawiam serdecznie,
Olga Bielecka