Cofnięcie A1 wstecz i kontrola Zoll na kontrakcie offshore – czego się realnie bać

+48 532 88 44 66

Stan prawny na: wrzesień 2026

Ewa nie chciała telefonu od Zoll-u – chciała go uprzedzić

Ewa odpowiada za zgodność formalną w firmie, która serwisuje trzy farmy wiatrowe naraz – jedną w niemieckiej strefie ekonomicznej, dwie w duńskiej. Ma komplet zaświadczeń A1 dla całej ekipy. Miała też, jak sama mówi, „fałszywe poczucie, że A1 to zamknięty temat – wydane, więc bezpieczne”.

Zmieniło się to, kiedy przeczytała o firmie z branży, której niemiecki Zoll zakwestionował rozliczenia na budowie lądowej – mimo że ta firma też miała A1. Zadzwoniła do nas z jednym pytaniem: czy papier, który już mam, w ogóle mnie chroni, czy to złudne poczucie bezpieczeństwa?

Odpowiedź jest bardziej niuansowa, niż ktokolwiek by chciał – i dokładnie dlatego ten tekst jest najważniejszy w całej serii o offshore.

Najpierw krótka odpowiedź

Ważne zaświadczenie A1 chroni mocno – wiąże zagraniczne instytucje i sądy aż do momentu jego wycofania, nawet jeśli mają wątpliwości. Chroni jednak tylko w jednym wymiarze: rozstrzyga, któremu ustawodawstwu ubezpieczeniowemu podlega dana osoba. Nie zwalnia to z płacy minimalnej, obowiązków zgłoszeniowych ani dokumentacyjnych w kraju, w którym faktycznie się pracuje – i właśnie w tym drugim obszarze materializuje się większość kontroli, o których piszemy dalej. To dlatego można mieć komplet A1 i mimo to usłyszeć zarzuty ze strony Zoll – A1 broni jednego frontu, nie wszystkich naraz.

Samo A1 może też zostać cofnięte. Może to zrobić polski ZUS, z własnej inicjatywy, w określonym trybie proceduralnym – ze skutkiem wstecznym, ale z prawem strony do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji i z możliwością zaskarżenia tej decyzji do sądu. Wtedy właściwe ustawodawstwo ubezpieczeniowe trzeba na nowo ustalić w trybie koordynacyjnym między instytucjami – co bywa przedmiotem sporu – i rozliczyć składki wstecz, razem z odsetkami i konsekwencjami po stronie zagranicznej. Innymi słowy: ochroną nie jest sam fakt posiadania A1. Ochroną jest dokumentacja, która sprawia, że nikt nie ma powodu tego A1 podważać.

Co A1 chroni, a czego nie chroni

A1 chroniA1 nie chroni
Ustalenie, któremu ustawodawstwu ubezpieczeń społecznych podlega dana osobaObowiązku wypłaty płacy minimalnej w kraju pracy
To, że instytucje i sądy państwa przyjmującego są nim związane, dopóki nie zostanie cofnięteObowiązków zgłoszeniowych (RUT, Limosa, Meldeportal i odpowiedniki)
Przed podwójnym opłacaniem składek – w Polsce i za granicą jednocześnieCzasu pracy i BHP wymaganych w kraju wykonywania pracy

Jedno zastrzeżenie zanim przejdziemy dalej: to, co dokładnie grozi i komu, zależy też od tytułu, na jakim dana osoba pracuje – pracownik etatowy, zleceniobiorca, osoba samozatrudniona i członek załogi statku serwisowego rządzą się nieco innymi regułami. Ten tekst mówi o sytuacji typowej – delegowanym pracowniku najemnym – a niuanse dla pozostałych tytułów wymagają odrębnej analizy.

Dla kogo jest ten tekst

Dla firm, które już mają A1 dla ekip pracujących na kontraktach offshore i chcą wiedzieć, na czym naprawdę polega ich bezpieczeństwo – nie w teorii, tylko w konkretnych przepisach, wyrokach i kwotach. Jeśli dopiero planujesz pierwszy kontrakt, zacznij od tekstu A1 na farmie wiatrowej w strefie ekonomicznej – tam wyjaśniamy podstawę stosowania rozporządzenia 883/2004 na morzu (szelf, strefa ekonomiczna, bandera statku); tu zakładamy, że tę podstawę już ustaliłeś.

Dlaczego A1 jest mocne – linia orzecznictwa TSUE

Zacznijmy od dobrej wiadomości, bo Ewa musiała ją usłyszeć jako pierwszą. Trybunał Sprawiedliwości UE od lat konsekwentnie broni mocy wiążącej zaświadczeń A1 (i ich poprzednika, E101):

  • A-Rosa Flussschiff, C-620/15 (wyrok z 27 kwietnia 2017 r.) – certyfikat wiąże instytucje i sądy państwa przyjmującego nawet wtedy, gdy mają one poważne wątpliwości co do jego zasadności.
  • Alpenrind, C-527/16 (wyrok z 6 września 2018 r.) – ta sama zasada obowiązuje w odniesieniu do A1, także wydanego ze skutkiem wstecznym.
  • DRV Intertrans, C-410/21 i C-661/21 (wyrok z 2 marca 2023 r.) – tymczasowe zawieszenie A1 przez instytucję wydającą to nie to samo, co jego wycofanie; moc wiążąca trwa, dopóki dokument formalnie nie zostanie cofnięty.

Jest jeden wyjątek – oszustwo. W sprawie Altun, C-359/16 (wyrok z 6 lutego 2018 r.) TSUE dopuścił, żeby sąd państwa przyjmującego pominął A1, ale dopiero wtedy, gdy instytucja wystawiająca, poinformowana z konkretnymi dowodami nadużycia, nie zareaguje w rozsądnym terminie.

To realna, poważna ochrona. Nie oznacza jednak nietykalności.

Druga strona medalu: wyrok C-422/22

Tu Ewa usłyszała rzecz, która zmieniła jej patrzenie na temat. W sprawie C-422/22 (ZUS Oddział w Toruniu, wyrok z 16 listopada 2023 r.) TSUE potwierdził, że instytucja, która wydała A1 – czyli w naszym przypadku polski ZUS – może je cofnąć z własnej inicjatywy, bez konieczności wcześniejszego przeprowadzenia procedury dialogu i koncyliacji z instytucją państwa przyjmującego. To nie znaczy, że taka procedura nigdy nie ma znaczenia w konkretnej sprawie – znaczy tylko, że nie jest warunkiem koniecznym samego cofnięcia.

Zarabiasz za granicą? Zostaw księgowość i A1 specjalistom.

Specjalizujemy się w obsłudze firm działających międzynarodowo. Przejmiemy od Ciebie cały ciężar formalności – od występowania o Zaświadczenia A1 ZUS i ich rozliczania, po kompleksową księgowość Twojej firmy. Opisz krótko swoją sytuację, a my przygotujemy wycenę dopasowaną do Twojego biznesu.


    Podaj numer z prefiksem kraju, np. +48 Polska, +49 Niemcy, +31 Holandia, +32 Belgia, +1 USA.



    Skutek takiego cofnięcia jest bolesny: wsteczne wyłączenie z polskiego ubezpieczenia, obowiązek zgłoszenia i opłacenia składek za granicą za cały sporny okres, a w niektórych sytuacjach i pod dodatkowymi warunkami – ryzyko zwrotu świadczeń nienależnie pobranych w Polsce (samo wsteczne wyłączenie z ubezpieczenia o tym automatycznie nie przesądza). To ZUS decyduje o wydaniu i cofnięciu A1 – żadne biuro rachunkowe, nasze włącznie, tej decyzji nie podejmuje ani jej nie gwarantuje.

    To, co dzieje się w tym momencie w Polsce, jest osobnym, równoległym frontem. Cofnięcie A1 zwykle oznacza konieczność skorygowania wcześniej złożonych deklaracji rozliczeniowych ZUS, może pociągać za sobą korekty w rozliczeniach podatkowych i inne konsekwencje po stronie płatnika składek – a to bywa proces toczący się jednocześnie z postępowaniem za granicą, nie dopiero po nim.

    Co robić, gdy ZUS zapowiada cofnięcie A1

    Zanim padnie słowo „cofnięcie”, zwykle jest etap wcześniejszy – pismo, wezwanie, pytania. To moment, w którym najwięcej się rozstrzyga, a najmniej firm wie, co robić.

    Kilka zasad, które warto znać, zanim będą potrzebne:

    • Żądaj decyzji, nie poprzestawaj na samym piśmie czy ustaleniu telefonicznym. Tylko decyzja administracyjna otwiera drogę odwoławczą.
    • Masz prawo wypowiedzieć się w sprawie przed jej wydaniem – to nie jest formalność do pominięcia.
    • Od doręczenia decyzji liczy się termin miesiąca na odwołanie do sądu ubezpieczeń społecznych. To krótko, a przekroczenie terminu zamyka drogę sądową niezależnie od tego, jak dobre są argumenty merytoryczne.
    • Równolegle można wnioskować o rozliczenie międzyinstytucjonalne i zwrot składek nadpłaconych w Polsce – to osobna ścieżka, którą trzeba uruchomić samodzielnie.
    • Terminy po stronie zagranicznej instytucji bywają jeszcze krótsze i nieprzekraczalne – nie czekaj z ich ustaleniem, aż polska sprawa się wyjaśni.

    Czego nie robić: nie wysyłaj fragmentarycznych wyjaśnień i korekt, zanim nie masz spójnej, kompletnej wersji faktów. Rozjazd między tym, co napiszesz w piśmie nr 1, a tym, co wynika z dokumentów przesłanych przy piśmie nr 2, jest trudniejszy do obronienia niż samo pierwotne pytanie ZUS.

    Ile to realnie kosztuje – Niemcy jako przykład

    Ewa zapytała wprost: „dobrze, ale ile w praktyce można stracić?”. Podajemy to na przykładzie Niemiec, bo tam prowadzi kontrakty najwięcej naszych klientów offshore – w innych krajach mechanizmy są analogiczne, choć kwoty się różnią.

    Zaległe składki. Termin przedawnienia to zasadniczo 4 lata od końca roku, w którym składka stała się wymagalna, a przy umyślnym uchylaniu się od obowiązku – aż 30 lat (§ 25 niemieckiego kodeksu SGB IV). Do tego dochodzi dopłata za zwłokę (Säumniszuschlag) w wysokości 1% miesięcznie od zaległej kwoty (§ 24 SGB IV). Polskie terminy przedawnienia rządzą się osobnymi zasadami – to nie jest automatyczne przeniesienie reguł niemieckich na front polski.

    Odpowiedzialność karna. Umyślne nieopłacanie składek na ubezpieczenie społeczne pracowników jest w Niemczech przestępstwem (§ 266a niemieckiego kodeksu karnego, StGB) – to już nie jest tylko sprawa księgowa. Działanie w dobrej wierze, bez zamiaru uchylenia się od obowiązku, ma znaczenie dla odpowiedzialności karnej, ale nie zwalnia z samej zaległości i odsetek.

    Grzywny okołodelegacyjne. Za naruszenia dotyczące płacy minimalnej grożą grzywny do 500 000 euro (§ 21 ustawy o płacy minimalnej MiLoG / § 23 ustawy o delegowaniu pracowników AEntG). Za naruszenia zgłoszeniowo-dokumentacyjne – do 30 000 euro. Co ważne dla firm startujących w przetargach: grzywna od 2 500 euro może skutkować wykluczeniem z zamówień publicznych (§ 19 MiLoG).

    Te sprawy egzekwuje niemiecka służba celna – Zoll, a konkretnie jej jednostka Finanzkontrolle Schwarzarbeit (FKS).

    Inne państwa – skrót

    Poniższe punkty są skrótowe, bo najwięcej naszych klientów offshore prowadzi kontrakty w Niemczech – to nie znaczy, że ryzyko w Danii, Belgii czy Holandii jest mniejsze. Mechanizmy są analogiczne, a w niektórych punktach sankcje bywają dotkliwsze niż niemieckie.

    • Dania: brak zgłoszenia do rejestru RUT (obowiązkowego dla zagranicznych usługodawców) to grzywna od 10 000 koron duńskich, podwajana do 20 000 koron przy poważniejszych naruszeniach, w tym przy powtórnym naruszeniu. Co istotne dla offshore – gdy praca nie odbywa się pod jednym stałym adresem (co dotyczy m.in. pracy na morzu), oficjalna instrukcja rejestru RUT przewiduje zgłaszanie miejsca pracy po współrzędnych geograficznych.
    • Belgia: brak zgłoszenia LIMOSA to sankcja najwyższego, czwartego poziomu – grzywna karna od 6 000 do 70 000 euro (administracyjna od 3 000 do 35 000 euro), z możliwością pomnożenia nawet do stukrotności przy wielu naruszeniach, np. przy wielu niezgłoszonych pracownikach. Kwoty te zmieniają się w czasie wraz z ustawową waloryzacją (tzw. dodatki, opdeciemen), dlatego warto je sprawdzać na bieżąco przed powołaniem się na nie wobec klienta.
    • Holandia: ustawa WagwEU przewiduje kary nie tylko dla firmy delegującej, ale i dla zleceniodawcy, który nie zweryfikował, czy zgłoszenie w ogóle zostało złożone.
    • Niemcy – odpowiedzialność łańcuchowa: § 14 niemieckiej ustawy AEntG stawia generalnego wykonawcę w roli poręczyciela za netto wynagrodzenia minimalnego należnego pracownikom całego łańcucha podwykonawców – nie za całe wynagrodzenie. To i tak argument, którego często nie widać z polskiej strony – to dlatego duży niemiecki zleceniodawca może żądać od Ciebie porządku w A1 jeszcze zanim zapyta o to jakikolwiek urząd.

    Gdzie naprawdę kontrolują

    Tu warto rozbroić popularne przekonanie, że skoro turbina stoi kilkadziesiąt kilometrów od brzegu, to nikt tam nie dotrze z kontrolą. Prawda jest odwrotna: głównym narzędziem kontroli w tej branży są kontrole dokumentów, nie inspekcje fizyczne na morzu. W dostępnych źródłach publicznych nie znaleźliśmy ani jednego udokumentowanego przypadku kontroli przeprowadzonej fizycznie „na turbinie” – to ustalenie negatywne, brak dowodu nie jest dowodem braku, ale w granicach tego, co publicznie wiadomo, tak to dziś wygląda.

    Egzekwowanie materializuje się gdzie indziej: w portach mobilizacyjnych, na statkach przy nabrzeżu, i przede wszystkim w dokumentach – zgłoszeniach RUT/Limosa/Meldeportal, listach płac, kompletach A1. Niska widoczność fizycznej kontroli na morzu nie oznacza niskiego ryzyka – oznacza tylko, że ryzyko materializuje się w papierach, zanim ktokolwiek pojedzie łodzią na farmę.

    Co nadchodzi: rewizja przepisów

    To, o czym Ewa musi wiedzieć już teraz, choć jeszcze się nie zadziało. 7 lipca 2026 r. Parlament Europejski przyjął w głosowaniu uzgodniony wcześniej z Radą tekst rewizji rozporządzenia 883/2004 i towarzyszącego mu rozporządzenia wykonawczego 987/2009 – formalne przyjęcie przez Radę UE wciąż jest przed nami, więc to na razie projekt, nie obowiązujące prawo.

    Zmiana, na którą warto już teraz zwrócić uwagę w branży offshore: projekt na obecnym etapie przewiduje obowiązkową uprzednią notyfikację lub wniosek o A1 przed wyjazdem, z wyjątkiem dla bardzo krótkich wyjazdów (do 3 dni w oknie 30-dniowym). Sektor budowlany ma zgodnie z projektem zostać z tego wyjątku wyłączony – a to, czy prace instalacyjne i serwisowe na morskich farmach wiatrowych zostaną zakwalifikowane jako „budowlane”, jest dziś pytaniem otwartym, na które nie ma jeszcze odpowiedzi.

    Będziemy to śledzić i aktualizować – to jeden z powodów, dla których każdy nasz tekst ma datę „stan prawny na” na górze.

    Checklista odporności – sprawdź to, zanim zrobi to za Ciebie kontrola

    1. Czy wiesz, na jakiej podstawie wydano A1 dla danej osoby – art. 12 (delegowanie z Polski) czy art. 13 (praca w dwóch lub więcej państwach)? To rozstrzyga, które z poniższych punktów w ogóle jej dotyczą – nie wszystkie mają zastosowanie do każdego pracownika.
    2. Jeśli A1 opiera się na art. 12: czy masz udokumentowaną „znaczącą działalność” pracodawcy w Polsce – obrót, kontrakty, personel niezależne od kontraktu offshore? To kryterium ocenia obiektywnie instytucja wydająca, nie sama firma – samodeklarowanie nie wystarczy.
    3. Czy prowadzisz rejestry czasu pracy per lokalizacja (turbina, statek, Polska) – nie tylko zbiorczo?
    4. Czy na tej samej farmie i zadaniu nie zastępujesz jednego delegowanego innym w ramach tego samego zadania (zakaz zastępowania)? Osobno: czy zachowujesz odstęp między takimi delegowaniami zgodny z aktualną praktyką administracyjną – to praktyka wynikająca z wytycznych Komisji Europejskiej, nie przepis wprost.
    5. Czy ustaliłeś, czy w ogóle podlegasz obowiązkowi zgłoszeniowemu w kraju pracy (RUT w Danii, Limosa w Belgii, Meldeportal w Niemczech) – a jeśli tak, czy zgłoszenie jest kompletne i złożone na czas? Kwalifikacja prac instalacyjnych i serwisowych na morskiej farmie wiatrowej do konkretnej branży objętej niemieckim obowiązkiem zgłoszeniowym nie jest oczywista i wymaga sprawdzenia w każdym konkretnym przypadku.
    6. Jeśli A1 opiera się na art. 12: czy pilnujesz kalendarza 24 miesięcy delegowania dla każdej osoby z osobna? (limit dotyczy delegowania z art. 12, nie A1 wydanego na podstawie art. 13)
    7. Czy dokumenty A1, zgłoszenia zagraniczne i listy płac opisują dokładnie tę samą pracę, w tych samych datach?

    Jedno zastrzeżenie do całej checklisty: brakujące elementy uzupełnia się zgodnie z prawdą, na bieżąco – nie z mocą wsteczną. Retrodatowanie rejestrów czasu pracy, dopisywanie zdarzeń, które nie miały miejsca w podanych datach, czy sztuczne kreowanie „znaczącej działalności” w Polsce to nie jest porządkowanie dokumentacji – to nowe ryzyko, tym razem karne, i to zarówno po stronie firmy, jak i osób, które takie dokumenty przygotowują. To samo dotyczy oświadczeń składanych we wniosku o A1 – są składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za poświadczenie nieprawdy. Dokumentacja, która ma bronić A1, musi być prawdziwa, nie tylko kompletna.

    Jak Precyzja pomaga

    Nie obiecujemy, że przegląd dokumentacji wyeliminuje ryzyko cofnięcia A1 – tej decyzji nie podejmuje żadne biuro rachunkowe. Obiecujemy przegląd Twojej dokumentacji zanim zrobi to za Ciebie kontrola: sprawdzamy komplet A1 pod kątem spójności ze zgłoszeniami zagranicznymi, oceniamy ryzyko związane z rotacją ekip i kalendarzem delegowań, wskazujemy luki formalne, zanim staną się problemem. Nie reprezentujemy Was w postępowaniu przed Zoll, ZUS ani zagraniczną instytucją, ani w sporze sądowym – w takich sprawach kierujemy do właściwego prawnika lub adwokata.

    Kiedy warto zadzwonić

    • Masz już A1 dla ekip offshore i nigdy nie robiłeś przeglądu całej dokumentacji naraz.
    • Zbliża się 24. miesiąc delegowania dla którejkolwiek osoby.
    • Rotujesz ekipy między kilkoma kontraktami i nie masz pewności, czy nie naruszasz zakazu zastępowania.
    • Dostałeś już pierwsze pytanie z ZUS albo zagranicznej instytucji.

    Prowadzisz kontrakty offshore i chcesz wiedzieć, gdzie Wasza dokumentacja A1 ma luki, zanim znajdzie je kontrola?

    Sprawdźmy to teraz – zanim zrobi to za Was Zoll albo ZUS.

    Pakiet A1 + Księgowość Zadzwoń: +48 532 88 44 66

    Zamiast podsumowania

    Ewa skończyła tę rozmowę z inną definicją bezpieczeństwa niż zaczynała. A1 nie jest tarczą, którą raz się zdobywa i odkłada do szuflady – jest dokumentem, który broni się tak długo, jak długo broni się cała reszta dokumentacji wokół niego. W offshore, gdzie temat jest nowy, a praktyka orzecznicza i administracyjna wciąż się kształtuje, ta reszta dokumentacji znaczy więcej niż gdziekolwiek indziej.

    Chcesz wiedzieć, gdzie Wasze A1 na kontraktach offshore ma luki?

    Umówmy przegląd dokumentacji – sprawdzimy zgodność A1, zgłoszeń zagranicznych i kalendarza delegowań, zanim zrobi to za Was kontrola.

    Pakiet A1 + Księgowość Zadzwoń: +48 532 88 44 66

    Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie. Kwoty i sankcje podane dla Niemiec, Danii, Belgii i Holandii mają charakter poglądowy i mogą się zmieniać – przed podjęciem decyzji sprawdź aktualny stan u źródła. Sekcja o rewizji rozporządzenia 883/2004 opisuje proces legislacyjny w toku (stan na lipiec 2026, przed formalnym przyjęciem przez Radę UE). Stan prawny na: wrzesień 2026. Ostatnia weryfikacja źródeł: 16.09.2026. Autorka: Olga Bielecka, Biuro Rachunkowe Precyzja.

    Avatar of Olga Bielecka

    Olga Bielecka

    Olga Bielecka — Główna Księgowa i Partner Zarządzający w Biurze Rachunkowym Precyzja Sp. z o.o. Tworzy eksperckie treści na blog biuroprecyzja.pl, koncentrując się na rozliczeniach JDG z dochodami zagranicznymi, zaświadczeniach A1, rezydencji podatkowej i delegowaniu pracowników w UE. Opracowuje praktyczne artykuły dotyczące podatków, ZUS i obowiązków formalnych przedsiębiorców działających transgranicznie. Jej publikacje pomagają uporządkować proces rozliczeń, lepiej zrozumieć zasady dokumentacji A1 oraz ograniczyć ryzyko błędów przy działalności prowadzonej w Polsce i za granicą.

    LinkedIn →

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *