Strona główna > Praca za granicą > Zaświadczenie A1 > Rotacja 2/2 na offshore a A1 – liczy się liczba państw pracy, nie sama obecność w Polsce
Rotacja 2/2 na offshore a A1 – liczy się liczba państw pracy, nie sama obecność w Polsce
Stan prawny na: wrzesień 2026
Pytanie, które zadaje się o jeden krok za późno
Poniższy przykład jest hipotetyczny. Nie opisuje żadnego konkretnego klienta ani konkretnej sprawy – służy wyłącznie pokazaniu mechanizmu.
Wyobraźmy sobie hipotetycznego przedsiębiorcę – nazwijmy go Grzegorz. Prowadzi firmę serwisującą turbiny morskie, ma ekipę techników i kontrakty na kilku farmach w różnych krajach, a jego ludzie pracują w klasycznej rotacji: dwa tygodnie na platformie, dwa tygodnie w domu w Polsce. Dla tej rotacji złożono kiedyś wnioski A1 na podstawie art. 13, jako pracy w kilku państwach. A1 przyznano i sprawa wydawała się zamknięta.
Do czasu, aż w branżowej dyskusji pojawia się teza, że sam pobyt w Polsce między turami to jeszcze nie jest praca w dwóch krajach – więc art. 13 rzekomo wymaga, żeby w Polsce też realnie coś się działo zawodowo. Dla takiego przedsiębiorcy to niepokojąca informacja, bo jego technicy między turami w Polsce robią jedno: odpoczywają. Nasuwa się pytanie, które kosztuje najwięcej odwagi: czy tego przypadkiem nie zrobiono źle.
To dobre pytanie – zadane jednak o jeden krok za późno. Bo pierwsze pytanie wcale nie brzmi „czy w Polsce jest praca”. Brzmi: w ilu państwach Twoi technicy w ogóle pracują – niezależnie od tego, czy jednym z nich jest Polska?
Najpierw krótka odpowiedź
Art. 13 rozporządzenia 883/2004 nie pyta, czy pracujesz w Polsce. Pyta, czy pracujesz – jednocześnie albo naprzemiennie – w dwóch lub więcej państwach członkowskich. To pierwsze pytanie i warunek wejścia do art. 13 w ogóle. Dopiero gdy odpowiedź brzmi „tak”, liczy się pytanie drugie: gdzie leży „znaczna część” tej pracy – i to ono decyduje, czy ubezpieczenie jest polskie.
Rotacja z czystym odpoczynkiem w Polsce między turami na jednej zagranicznej platformie nie jest pracą w dwóch państwach. Ale rotacja między platformami w dwóch różnych krajach – jak najbardziej może nią być, nawet bez pracy w Polsce. Mechanizm obu pytań wyjaśniamy niżej.
Dla kogo jest ten tekst
Dla firm offshore, które mają A1 oparte na art. 13 dla ekip rotacyjnych i chcą sprawdzić: czy ich technicy faktycznie pracują w więcej niż jednym państwie, a jeśli tak – czy podstawa wskazana w zaświadczeniu (lit. a czy lit. b) pasuje do tego, gdzie realnie leży „znaczna część” pracy. Także dla tych, które dopiero planują pierwszy wniosek i słyszały uproszczenie w którąkolwiek stronę: „przy rotacji zawsze robi się art. 13″ albo przeciwnie – „skoro w Polsce jest tylko odpoczynek, art. 13 nigdy nie działa”. Oba uproszczenia bywają kosztownym błędem, tyle że w przeciwnych kierunkach.
Dwa pytania, nie jedno
To oś, wokół której warto ułożyć każdą kwalifikację rotacji offshore. Pytania są rozłączne i trzeba je zadawać w tej kolejności – nie zamiennie.
Pytanie 1, warunek wejścia: czy praca jest wykonywana w dwóch lub więcej państwach członkowskich, jednocześnie lub naprzemiennie? Liczy się rzeczywiste wykonywanie pracy w okresie 12 miesięcy – nie to, w ilu krajach ktoś bywa. Technik rotujący między platformą w Niemczech a platformą w Danii odpowiada „tak”, nawet bez pracy w Polsce. Technik jeżdżący cały rok na tę samą, jedną zagraniczną platformę, wracający do Polski wyłącznie odpoczywać, odpowiada „nie” – i wtedy art. 13 w ogóle nie wchodzi w grę (sekcja niżej).
Pytanie 2, warunek wyboru ustawodawstwa – tylko gdy pytanie 1 dało „tak”: gdzie leży „znaczna część” pracy? Tu wchodzą progi opisane niżej.
Progi, które odpowiadają na pytanie drugie
Progi mają sens wyłącznie wtedy, gdy na pytanie pierwsze odpowiedzieliśmy „tak”. Z art. 14 rozporządzenia 987/2009 oraz Praktycznego poradnika Komisji Europejskiej wynika:
Zarabiasz za granicą? Zostaw księgowość i A1 specjalistom.
Specjalizujemy się w obsłudze firm działających międzynarodowo. Przejmiemy od Ciebie cały ciężar formalności – od występowania o Zaświadczenia A1 ZUS i ich rozliczania, po kompleksową księgowość Twojej firmy. Opisz krótko swoją sytuację, a my przygotujemy wycenę dopasowaną do Twojego biznesu.
- Praca marginalna jest pomijana. Pracy o charakterze marginalnym nie uwzględnia się przy stosowaniu art. 13 – wynika to z art. 14 ust. 5b rozporządzenia 987/2009. Uwaga na źródło progu: samo rozporządzenie nie podaje żadnej liczby. Próg 5% pochodzi z Praktycznego poradnika Komisji Europejskiej, który wskazuje pomocniczo, że za marginalną można uznać pracę stanowiącą mniej niż 5% regularnego czasu pracy lub całkowitego wynagrodzenia. To wytyczna interpretacyjna, nie samodzielna norma prawna – nie wiąże sądu i nie wycina państwa z oceny automatycznie.
- 25% lub więcej czasu/wynagrodzenia w państwie zamieszkania – w ramach oceny całościowej sytuacji przemawia to za ustawodawstwem państwa zamieszkania (art. 13 ust. 1 lit. a, próg orientacyjny z art. 14 ust. 8 rozporządzenia 987/2009). Dla osoby, której państwem zamieszkania w rozumieniu przepisów koordynacyjnych jest Polska, jest to przesłanka przemawiająca za polskim ZUS – element oceny, nie automatyczny wynik.
- Poniżej 25% w państwie zamieszkania – decyduje ustawodawstwo wskazane w art. 13 ust. 1 lit. b rozporządzenia 883/2004, który ma cztery warianty (ppkt i-iv) zależnie od liczby i rozmieszczenia pracodawców: (i) jeden pracodawca – państwo jego siedziby lub miejsca prowadzenia działalności; (ii) co najmniej dwóch pracodawców z siedzibami tylko w jednym państwie – ustawodawstwo tego państwa; (iii) pracodawcy w dwóch państwach, z których jedno jest państwem zamieszkania – ustawodawstwo tego drugiego państwa; (iv) co najmniej dwóch pracodawców w różnych państwach innych niż państwo zamieszkania – ustawodawstwo państwa zamieszkania.
Zanim wybierzesz wariant, ustal, kto w ogóle jest pracodawcą. To osobny krok i w branży offshore najczęściej pomijany. Sam fakt, że umowę podpisała agencja, a pracą operacyjnie kieruje operator platformy, nie oznacza automatycznie dwóch pracodawców – dopiero po ustaleniu rzeczywistego układu zatrudnienia można sięgnąć po właściwy podpunkt. TSUE w sprawie AFMB (C-610/18, ECLI:EU:C:2020:565) wskazał, że o tym, kto jest pracodawcą, decydują m.in. faktyczna władza nad pracownikiem, ponoszenie rzeczywistego kosztu wynagrodzenia i możliwość rozwiązania stosunku pracy – nie sama nazwa podmiotu w umowie.
Jedno założenie w tych progach wymaga własnej weryfikacji, nie automatu: to, że państwem zamieszkania w rozumieniu przepisów koordynacyjnych jest akurat Polska. Sam meldunek i powrót do Polski na odpoczynek między turami tego nie przesądzają – miejsce zamieszkania ustala się według definicji z art. 1 lit. j rozporządzenia 883/2004 i kryteriów z art. 11 rozporządzenia 987/2009 (całościowa ocena sytuacji życiowej i zawodowej). Przy rotacji, w której pół roku spędza się za granicą, to pytanie bywa mniej oczywiste, niż się wydaje – a cały test „znacznej części” na nim stoi.
Zastrzeżenie, które trzeba dodać uczciwie: 25% to kryterium orientacyjne w ramach oceny całościowej sytuacji, a nie sztywny próg matematyczny rozstrzygający sam z siebie. Ocena jest przy tym prospektywna – robi się ją na kolejne 12 miesięcy (art. 14 ust. 10 rozporządzenia 987/2009) i powinna być stabilna, a nie przeliczana co miesiąc pod wpływem bieżącego grafiku.
Co liczymy do 25%, a co tylko do całości – najczęstsza pomyłka
Tu trzeba być bardzo precyzyjnym, bo intuicja myli. Próg 25% bada udział pracy wykonywanej w państwie zamieszkania w całej aktywności zawodowej. Jeżeli państwem zamieszkania jest Polska, to do licznika wchodzą wyłącznie dni lub wynagrodzenie dotyczące pracy w Polsce; praca w Niemczech, Danii czy Wielkiej Brytanii wchodzi do mianownika, czyli do całości, od której liczymy udział. Zdanie „praca w UK liczy się do 25%” jest mylące i potrafi odwrócić wynik całej analizy.
Norwegia i Wielka Brytania nie są zwykłymi „państwami trzecimi”. Norwegia jako państwo EOG stosuje rozporządzenie 883/2004 na tych samych zasadach co kraje UE. Wielką Brytanię obejmuje art. SSC.12 („Wykonywanie pracy w dwóch lub większej liczbie Państw”) Protokołu w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego do Umowy o handlu i współpracy między UE i Euratomem a Zjednoczonym Królestwem; kryteria wykonawcze progu 25% znajdują się w załączniku SSC-7, art. SSCI.13 ust. 10-11. W sytuacjach objętych TCA stosuje się analogiczny test znacznej części pracy względem państwa zamieszkania – praca w Wielkiej Brytanii stanowi część całej uwzględnianej aktywności, ale do licznika progu 25% wchodzi tylko wtedy, gdy to Wielka Brytania jest państwem zamieszkania pracownika.
A praca poza UE, EOG i Wielką Brytanią? TSUE w sprawie C-743/23 (wyrok z 11 grudnia 2025 r., ECLI:EU:C:2025:954) uznał, że przy obliczaniu znacznej części pracy uwzględnia się całość pracy, także tę wykonywaną w państwach trzecich. Nie oznacza to, że państwo trzecie „liczy się” jako drugie państwo członkowskie przy wejściu do art. 13 – ale po wejściu w zakres art. 13 praca w państwach trzecich wpływa na mianownik przy liczeniu 25%. Innymi słowy: nie wolno jej po prostu pominąć.
Wyrok Format – punkt wyjścia, nie wyrok, który przesądza wszystko
Warto znać wyrok Format, C-115/11 (wyrok TSUE z 4 października 2012 r., ECLI:EU:C:2012:606) – zapadł na pytanie prejudycjalne polskiego sądu, w sprawie osoby zatrudnionej na kolejnych, następujących po sobie umowach o pracę, która w okresie każdej z nich faktycznie pracowała tylko w jednym państwie. TSUE orzekł, że taka osoba nie była „normalnie zatrudniona na terytorium dwóch lub więcej państw członkowskich”. Liczy się rzeczywistość wykonywania pracy, a nie to, co formalnie zapisano w umowie.
Dwa zastrzeżenia, bez których łatwo ten wyrok nadinterpretować. Po pierwsze: Format zapadł na gruncie starego rozporządzenia 1408/71, nie obowiązującego dziś rozporządzenia 883/2004 – zachowuje wartość interpretacyjną, ale nie „przesądza” dzisiejszego stanu prawnego wprost. Po drugie: obowiązujący dziś art. 14 ust. 5 rozporządzenia 987/2009 wprost obejmuje pracę wykonywaną naprzemiennie, nie tylko jednocześnie – więc rotacja między platformą w Niemczech i w Danii może w pełni mieścić się w art. 13, mimo że w danym miesiącu technik pracuje tylko w jednym z tych krajów.
Innymi słowy: Format potwierdza ogólną zasadę, że liczy się rzeczywiste wykonywanie pracy, a nie treść umowy. Nie jest natomiast wyrokiem o odpoczynku offshore w Polsce – tej konkretnej sytuacji nie dotyczył – i nie unieważnia dzisiejszej reguły o pracy naprzemiennej. Traktuj go jako punkt wyjścia do pytania, nie jako gotową odpowiedź na nie.
Zastrzeżenie dla pracy na statkach (SOV/CTV)
Jeśli część rotacji odbywa się nie na stałej instalacji, tylko na pokładzie jednostki pływającej obsługującej farmę (SOV, CTV), wchodzi odrębna reguła statkowa z art. 11 ust. 4 rozporządzenia 883/2004: praca na pokładzie statku morskiego pod banderą państwa członkowskiego jest traktowana jak wykonywana w państwie bandery. Wyjątek: gdy wynagrodzenie wypłaca pracodawca z innego państwa członkowskiego, a pracownik mieszka w tym samym innym państwie – wtedy stosuje się ustawodawstwo tego państwa.
Co z tego wynika praktycznie: dni pracy na statku nie powinny być automatycznie przypisywane państwu, w którego strefie leży obsługiwana farma. Inaczej ocenia się pracę wykonaną już na samej instalacji. Żeby to rozstrzygnąć, trzeba ustalić cztery rzeczy: czy praca była wykonywana na pokładzie jednostki czy już na instalacji, jaka jest bandera jednostki, z jakiego państwa jest pracodawca wypłacający wynagrodzenie i gdzie mieszka pracownik.
Uwaga na bandery spoza UE: art. 11 ust. 4 nie obejmuje ich automatycznie – w sprawie C-631/17 TSUE zastosował w określonym układzie art. 11 ust. 3 lit. e wobec marynarza pracującego poza UE na statku pod banderą państwa trzeciego. To kolejny powód, żeby ewidencjonować banderę i numer IMO jednostki, a nie tylko nazwę farmy.
Jeśli Twoi ludzie pracują tylko w jednym państwie, a Polska to odpoczynek
To druga, rozłączna sytuacja – miejsce, w którym intuicja „rotacja = art. 13″ najczęściej zawodzi w drugą stronę. Jeśli technik przez cały rok pracuje wyłącznie na jednej platformie w jednym państwie, a do Polski wraca jedynie odpoczywać, to nie jest praca w dwóch państwach – art. 13 nie ma zastosowania, niezależnie od tego, jak wygląda umowa. W grę wchodzą wtedy dwie, i tylko dwie, ścieżki:
- Delegowanie (art. 12 rozporządzenia 883/2004) – ale to wyjątek z własnymi warunkami: pracownik musi podlegać polskiemu ustawodawstwu bezpośrednio przed wyjazdem, nie może zastępować innego delegowanego pracownika, delegowanie nie może przekraczać 24 miesięcy, a pracodawca musi prowadzić w Polsce rzeczywistą działalność – nie tylko mieć adres.
- Ustawodawstwo państwa, w którym faktycznie wykonywana jest praca – to domyślna zasada (lex loci laboris, art. 11 ust. 3 lit. a rozporządzenia 883/2004), która obowiązuje zawsze, gdy nie da się zastosować ani art. 13, ani art. 12. Dla technika pracującego wyłącznie w Niemczech oznacza to niemieckie ubezpieczenie od pierwszego dnia pracy – z całą resztą: rejestracją, składkami, rozliczeniami.
To ostatnie jest scenariuszem, którego nie wolno pominąć milczeniem, bo jest droższy niż art. 12. „Nie art. 13″ nie znaczy automatycznie „to na pewno art. 12″. Czasem znaczy: ustawodawstwo kraju, w którym technik pracuje – od pierwszego dnia.
Co to oznacza w takim układzie
Odpowiedź nie zaczyna się od tego, co ludzie takiej firmy robią w Polsce między turami. Zaczyna się od tego, na ilu różnych platformach – w ilu krajach – faktycznie pracują w ciągu roku.
W praktyce wielu przedsiębiorców w tej branży nigdy tego tak nie liczyło: wiadomo, na której farmie jest ekipa w danym miesiącu, ale nikt nie zestawił tego dla całego roku. To jest właśnie moment, który powinien zapalić lampkę ostrzegawczą – nie dlatego, że na pewno coś jest nie tak, tylko dlatego, że nikt wcześniej nie zadał pytania we właściwej kolejności. Bez takiego zestawienia za cały rok żadnej kwalifikacji – ani w stronę art. 13, ani przeciwko niemu – nie da się rzetelnie obronić.
Dlaczego to ważne: błędna kolejność pytań to ryzyko po obu stronach
Zaświadczenie A1 wydane na błędnej podstawie nie jest bezpieczne raz na zawsze – w żadną stronę. Jeśli okaże się, że dana osoba w ogóle nie pracuje w dwóch państwach, bo cała jej praca to jedna zagraniczna platforma, a Polska to odpoczynek, art. 13 nie miał podstaw – i to niezależnie od tego, jak długo A1 już funkcjonuje, choć czas, jaki upłynął od wydania, sam w sobie ma znaczenie (patrz przedawnienie niżej). TSUE w sprawie C-422/22 (ZUS Oddział w Toruniu przeciwko TE, wyrok z 16 listopada 2023 r., ECLI:EU:C:2023:869) potwierdził, że instytucja, która wydała A1, może po ponownym zbadaniu sprawy z urzędu cofnąć zaświadczenie oparte na nieprawidłowych danych – bez uprzedniego uruchamiania procedury dialogu i koncyliacji z instytucją drugiego państwa; po cofnięciu powinna niezwłocznie poinformować zainteresowanego i właściwe instytucje. Ten wyrok nie rozstrzyga natomiast samodzielnie pełnego zakresu finansowych i czasowych skutków takiego cofnięcia – to zależy od okoliczności konkretnej sprawy. Dla równowagi: dopóki A1 nie zostanie wycofane, wiąże instytucje i sądy innych państw (art. 5 rozporządzenia 987/2009).
To nie jest straszenie na wyrost – to konsekwencja logiczna, działająca w obie strony. Fundament A1 musi odpowiadać rzeczywistemu układowi pracy, a nie odwrotnie.
Co sprawdzić u siebie
- Dla każdej rotującej osoby: na ilu różnych platformach – w ilu różnych państwach członkowskich – faktycznie pracowała w ostatnich 12 miesiącach i będzie pracować w kolejnych 12? To pytanie pierwsze, nie piąte.
- Jeśli praca odbywa się w dwóch lub więcej państwach: jaki jest udział czasu lub wynagrodzenia przypadający na państwo zamieszkania? Czy zbliża się do orientacyjnego progu 25%, czy jest wyraźnie poniżej?
- Jeśli praca odbywa się tylko w jednym państwie: czy spełnione są warunki delegowania z art. 12 – w tym limit 24 miesięcy i rzeczywista działalność pracodawcy w Polsce? Jeśli nie, trzeba liczyć się z ustawodawstwem państwa pracy od pierwszego dnia.
- Czy siedziba pracodawcy w Polsce jest rzeczywista – realne biuro, realne zarządzanie – a nie tylko adres? To ma znaczenie w obu scenariuszach: gdy o ustawodawstwie rozstrzyga art. 13 ust. 1 lit. b, i gdy ocenia się warunki delegowania z art. 12.
- Czy podstawa wskazana w już wydanym zaświadczeniu A1 (art. 13 ust. 1 lit. a czy lit. b) odpowiada temu, co pokazuje ta analiza? To widnieje wprost w treści zaświadczenia.
- Czy dni pracy w wyłącznej strefie ekonomicznej są przypisane do właściwego państwa – i czy w ogóle rozdzielacie pracę na instalacji od pracy na jednostce? Nie ma tu jednej automatycznej reguły dla wszystkich obiektów offshore. Rozdziel trzy sytuacje: (a) praca na lądzie lub morzu terytorialnym – zasadniczo państwo nadbrzeżne; (b) praca na stałej instalacji w WSE lub na szelfie – mocna podstawa do przypisania państwu nadbrzeżnemu (TSUE w sprawie Salemink, C-347/10, uznał pracę na instalacjach na szelfie kontynentalnym za pracę na terytorium państwa nadbrzeżnego, choć w kontekście sektora wydobywczego; dla energetyki wiatrowej działa to przez analogię wspartą art. 56 i 60 Konwencji o prawie morza, nie przez wyrok wprost); (c) praca na statku stojącym przy instalacji – stosuje się analizę statkową z punktu wyżej, a samo położenie jednostki nad szelfem danego państwa nie wystarcza (por. C-266/13, Kik – statek do układania rur nad szelfem).
- Czy ewidencja w ogóle pozwala to policzyć? Minimum: osobno dni na instalacji i na jednostce, współrzędne, państwo WSE, status obiektu, bandera i numer IMO jednostki. Przy wątpliwościach właściwą drogą jest potwierdzenie kwalifikacji u instytucji w trybie art. 16 rozporządzenia 987/2009 – a nie przyjęcie założenia i czekanie, aż ktoś je zakwestionuje.
Trzy rzeczy, o których łatwo zapomnieć przy korekcie
- Przedawnienie. Składki ZUS przedawniają się co do zasady po 5 latach – korekta nie musi, i zwykle nie powinna, sięgać dowolnie daleko wstecz bez zastanowienia.
- A1 to nie PIT. Zaświadczenie A1 rozstrzyga wyłącznie o ubezpieczeniu społecznym. Nie przesądza samo z siebie rezydencji podatkowej ani miejsca opodatkowania dochodu – to osobna analiza, osobne przepisy.
- Korekta wsteczna ma koszt i ryzyko, nie tylko korzyść. Dopłata zaległych składek z odsetkami, podwójne obciążenie do czasu rozstrzygnięcia trybu dialogu między instytucjami, a przy pracy za granicą bez ważnego A1 – surowe reżimy niektórych krajów wobec pracy bez właściwego ubezpieczenia. Zanim zaczniesz korygować, warto policzyć, ile to naprawdę kosztuje – nie tylko czy trzeba to zrobić.
Jak Precyzja pomaga
Pomagamy zebrać i uporządkować dane oraz dokumenty potrzebne do wniosku A1: zestawienia okresów i miejsc pracy, grafiki rotacji, przypisania do platform i jednostek, strukturę umów – oraz obsłużyć formalne złożenie dokumentów w granicach udzielonego umocowania.
Czego nie robimy, i mówimy to wprost: nie wydajemy opinii prawnych, nie gwarantujemy kwalifikacji ani wyniku postępowania. Sprawy sporne – dotyczące właściwego ustawodawstwa, ustalenia rzeczywistego pracodawcy, pracy w wyłącznej strefie ekonomicznej czy cofnięcia A1 – kierujemy do radcy prawnego albo adwokata. W sporze sądowym z zakresu ubezpieczeń społecznych to oni, nie biuro rachunkowe, mogą być pełnomocnikiem.
Kiedy warto zadzwonić
- Masz rotację 2/2 lub podobną i A1 oparte na art. 13, ale nikt nigdy nie sprawdził, na ilu różnych platformach – w ilu krajach – faktycznie pracują Twoi ludzie.
- Planujesz wysłać pierwszą ekipę rotacyjną i nie wiesz, czy to będzie praca w jednym państwie czy w kilku – a to rozstrzyga między art. 13 a art. 12.
- Miksujesz projekty w UE/EOG z pracą w Norwegii lub Wielkiej Brytanii i nie masz pewności, jak to policzyć – to nie są zwykłe „państwa trzecie” (Norwegia = EOG, Wielka Brytania = protokół TCA z tym samym testem).
Macie A1 na podstawie art. 13 dla rotujących ekip offshore i nikt nie sprawdził, w ilu państwach faktycznie pracują Wasi ludzie?
Sprawdźmy to razem, zanim zrobi to ZUS albo zagraniczna instytucja.
Zamiast podsumowania
W takich sytuacjach zwykle nikt nie działał w złej wierze – przyjęto kwalifikację, która wydawała się rozsądna, dopóki nie zderzyła się z pytaniem zadanym we właściwej kolejności. Rotacja 2/2 nie jest ani automatycznym biletem do art. 13, ani automatycznym jego wykluczeniem. To punkt wyjścia do jednego, konkretnego pytania: w ilu państwach członkowskich Twoi ludzie faktycznie pracują w ciągu roku – nie ile dni spędzają w Polsce. Dopiero odpowiedź na to pytanie otwiera drugie: gdzie leży „znaczna część” tej pracy. Sprawdź to w tej kolejności, zanim złożysz kolejny wniosek – albo zanim ktoś inny zakwestionuje ten, który już macie.
Rotacja 2/2, 3/3 albo inny system pracy zmianowej na offshore?
Zanim złożycie kolejny wniosek A1, ustalmy, w ilu państwach naprawdę pracują Wasi technicy – to pierwsze pytanie, od którego zależy, czy właściwy jest art. 13, czy art. 12.
Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie. Kwalifikacja art. 12 vs art. 13 zależy od tego, w ilu państwach faktycznie wykonywana jest praca danej osoby, i wymaga odrębnej analizy każdego przypadku. Stan prawny na: wrzesień 2026. Autorka: Olga Bielecka, Biuro Rachunkowe Precyzja.
Przeczytaj również
wrz 16, 2026
Bandera, Polska czy państwo farmy? Jak rozliczać składki załóg CTV/SOV
wrz 16, 2026
Cofnięcie A1 wstecz i kontrola Zoll na kontrakcie offshore – czego się realnie bać
wrz 16, 2026